O sporym szczęściu może mówić młody turysta, któremu dzisiaj pomogli ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzna wyszedł na górską wyprawę, po czym doszedł w teren, gdzie utknął. Mężczyzna bał się iść dalej, jak również zawrócić. Postanowił telefonicznie o pomoc poprosić swojego kolegę, a ten zaalarmował TOPR.
- Kolega tego człowieka poinformował nas, że kolega jest narażony na zejście lawiny. Udało nam się go uratować śmigłowcem - powiedział nam Piotr Bednarz, ratownik dyżurny TOPR. Bednarz dodaje, że rzeczywiście mężczyzna znalazł się w terenie mocno zagrożonym zejściem lawiny. To właśnie tam dwa lata temu zeszła potężna lawina, która doszła aż do ośrodka szkoleniowego Polskiego Związku Alpinistycznego Betlejemka na Hali Gąsienicowej.

Facebook